120. „Dekalog. Święty Jan Paweł II. Papież rodziny”


Tytuł: „Dekalog. Święty Jan Paweł II. Papież rodziny
Miejsce i rok wydania: Kielce, 2014
Wydawnictwo: Jedność
Liczba stron: 24 + 10 płyt CD
Moja ocena: 7/10

Jan Paweł II, mimo że prawie dziesięć lat temu odszedł do Domu Ojca, ponownie do nas przemówił. Tym razem za jego pośrednictwem mogliśmy jeszcze raz zastanowić się nad poszczególnymi punktami Dekalogu, w oparciu o jego homilie i przemówienia podczas pielgrzymek do ojczyzny. Niemożliwe? Przy zastosowaniu współczesnej techniki to słowo coraz rzadziej powinno gościć na naszych ustach.

Wydawnictwo „Jedność” przygotowało niemałą niespodziankę dla chcących jeszcze głębiej poznać nauczanie polskiego papieża. Na 10 płytach zawarło najważniejsze papieskie odniesienia do wszystkich 10 Przykazań Bożych, a także do przykazania miłości. Tak powstał niezwykły, dźwiękowy album(a może vademecum dotyczące dekalogu?) zatytułowane „Dekalog. Święty Jan Paweł II. Patron rodziny”.

Pierwsze zaskoczenie przeżyłam, kiedy otworzyłam opakowanie zawierające płyty, które jednocześnie zawiera spis treści. To jedna z najkrótszych przeczytanych przeze mnie książek. Liczy bowiem zaledwie 24 strony. Tak jak pisałam, zawiera ona spis treści poszczególnych płyt, ale nie tylko. To, co mnie w niej urzekło to piękne zdjęcia, obrazujące najważniejsze momenty podczas spotkań papieża Jana Pawła II z wiernymi w swojej ojczyźnie. I chociaż większość z nich znam z licznych albumów i artykułów, to jednak w zestawieniu z poszczególnymi Przykazaniami Bożymi nabierają innego, wręcz magicznego wydźwięku. Na ostatniej stronie znajdziemy zaś terminy wszystkich papieskich pielgrzymek do Polski.

Przejdźmy jednak do samych płyt, ponieważ to one są najważniejsze w całej publikacji. Trochę zmylił mnie tytuł, ponieważ myślałam, że uciekają się one tylko i wyłącznie do Dekalogu. Tymczasem dziewiąta płyta zawiera nagrania dotyczące 9 i 10 Przykazania Bożego, natomiast dziesiąta odnosi się do Przykazania Miłości. Bardzo mi się podoba takie rozwiązanie, ponieważ jest ono bardzo często pomijane. Poza tym spodziewałam się nagrań pochodzących z pielgrzymki do Polski w 1991 roku, kiedy, jak wiadomo, homilie papieskie poświęcone były 10 Przykazaniom Bożym. I chociaż to one głównie przemawiały do słuchaczy, to jednak na płytach znalazło się też miejsce dla innych przemówień. Osobiście popłakałam się słuchając papieskich wspomnień wypowiedzianych w Wadowicach 16 czerwca 1999 roku, słów skierowanych do dzieci pierwszokomunijnych w Zakopanym w 1997roku, spotkania z chorymi dziećmi w szpitalu w 1991 roku, czy też z więźniami w płockim zakładzie karnym w tym samym roku. Z nagrań słychać też jak zmieniał się głos papieża – z początku mocny i pewny, w czasie ostatniej pielgrzymki słaby i drżący.

Jest jednak kilka rzeczy do których mam zastrzeżenia. Pierwsze z nich, to zaproponowany przez wydawnictwo sposób przechowywania płyt. Szczerze powiedziawszy, to w ten sposób one prędzej się zniszczą niż będą służyły ich właścicielom. Dlatego osobiście kupiłam oddzielne opakowanie, w którym postanowiłam je przechowywać. Osobiście, na miejscu wydawcy, zainwestowałabym w koperty papierowe lub foliowe, które przymocowałabym do poszczególnych stron książki zawierających spis treści kolejnych płyt. Takie rozwiązanie nie dość, że pozwoli na dłuższą używalność nośników, to jeszcze spowoduje porządek wśród nich. Druga rzecz, poniekąd wynikająca z pierwszego zastrzeżenia, to format książki. Prawdę powiedziawszy, z powodu na jej wymiary, miałam problem ze znalezieniem odpowiedniego dla niej miejsca na półce. No i trzecia rzecz, która mi najbardziej przeszkadzała, to taka, że niektóre przemówienia zostały wręcz urwane. Jakby nie można było jakoś stopniowo wyciszać głosu.

Mimo wszystko uważam tą pozycję za udaną i cieszę się, że tak dumnie prezentuje się na regale. Powinna znaleźć się ona w każdej katolickiej rodzinie. Bo przecież Jan Paweł II jest ich patronem.

Za książkę dziękuję portalowi Sztukater